Ponad cztery tysiące matek zebrało się na Filipinach w jednym celu - by karmić swoje maluchy piersią. Niektóre przygarnęły do siebie po dwoje bobasów. W ten sposób pobiły rekord i po raz drugi trafiły do Księgi rekordów Guinnessa.
Nie chodziło jednak tylko o wpis do księgi. Pomysłowi ponownego bicia rekordu w karmieniu piersią patronował UNICEF. Organizacja chce wypromować wśród filipińskich matek ideę karmienia piersią. W tym kraju tylko 16 procent kobiet karmi własnym mlekiem dzieci do piątego miesiąca ich życia.
Poprzedni rekord Guinnessa należy do również do Filipinek. W ubiegłym roku 3541 matek karmiło jednocześnie piersią w stolicy kraju - Manili. Wcześniej do Księgi rekordów Guinnessa w tej kategorii wpisały się Amerykanki. Pięć lat temu 1130 kobiet w USA karmiło jednocześnie piersią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|