Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowak w Chinach byłby Wangiem

13 października 2007, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
My mamy Nowaka i Kowalskiego, a Chińczycy - Wanga. To najpopularniejsze nazwisko w Państwie Środka. Różnica jest taka, że noszą je aż 93 miliony ludzi.

Nazwisko Wang przebiło właśnie popularnością wszystkie inne w Chinach. A jeszcze w ubiegłym roku palma pierwszeństwa należała do państwa Li. Ale teraz jest ich mniej od Wangów o 800 tysięcy ludzi.

W oficjalnych wynikach ankiety przeprowadzonej wśród Chińczyków podano także kolejne najpopularniejsze nazwiska: Zhang - nazywa się tak 87 milionów osób w Chinach, Liu, Chen, Yang i Huang.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj