Dziennik Gazeta Prawana logo

Słoń też musi czasem iść do dentysty

13 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Duże zęby, duże dziury, duże wiertło. Tak swoją wizytę u dentysty skomentowałby słoń. Jak każdy właściciel uzębienia - szczególnie jeśli jest ono tak potężne - słoń też może nabawić się próchnicy. A co wtedy? Borowanie... brr.

Słonia przed wizytą trzeba było uśpić. Gdyby zwierzak zobaczył wielkość wiertła, którym dentyści czyścili mu dziury, to mógłby zemdleć. By kilkutonowy kolos nie poobijał sobie żeber, przed zabiegiem położono go delikatnie na gumowym łóżku wypełnionym wodą. Potem podano mu gaz usypiający. Gdy zaczął działać, można było wiercić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj