Pochodząca z Serbii aktorka Milla Jovovich i jej narzeczony, reżyser Paul Anderson, po ponad czterech latach związku dojrzeli do tego, by mieć potomstwo. Para spodziewa się dziecka. Przyjdzie ono na świat jesienią.
Być może maleństwo uspokoi nieco szalony związek aktorki i reżysera. Jovovich już ponad cztery lata temu dostała pierścionek zaręczynowy od Andersona, ale w międzyczasie zakochani zdążyli się pokłócić i rozstać. Później jednak znowu się zeszli, a teraz owocem ich miłości będzie dziecko.
Mimo ciąży Milli parze nie spieszy się do ślubu. "Nie ma ciśnienia" - stwierdziła aktorka. "Na razie tego nie planujemy, jeszcze nie. Na razie luźno sobie o tym rozmawiamy" - dodała. Jovovich marzy, by wziąć ślub w starym zamku swojej włoskiej koleżanki. "Jeśli się uda, to może pobierzemy się właśnie tam" - mówi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|