To i tak łagodne określenia. Jeden z członków ekipy nie owija w bawełnę i określa byłą Spicetkę jako wyjątkową sukę. Skąd taka niechęć? Wszystko przez wyniosłe zachowanie Victorii. Ekipa NBC, która kręci materiał o przeprowadzce Beckhamów do Los Angeles i ich życiu w "Mieście Aniołów", ma już najwyraźniej dość.

"Ludzie są wobec niej wyjątkowo mili. Podchodzą i mówią: witaj w Ameryce! Wszystkiego najlepszego! A ona nawet się nie zatrzyma i na nich nie spojrzy. Jest kapryśna, wymagająca i źle wychowana" - ujawnia jeden z pracowników NBC.

Inny dodaje, że nie wie, kto wpadł na pomysł, by uczynić ją bohaterką tego filmu, skoro Victoria to nudna osoba. Nic więc dziwnego, że ekipa TV jest już na skraju wyczerpania nerwowego. Materiał o życiu Beckhamów w Los Angeles ma pojawić się w amerykańskiej telewizji w wakacje.