Gołębie opanowały brytyjski Liverpool. Ich odchody są na każdym kroku. Nic dziwnego więc, że rada miasta postanowiła coś z tym zrobić. I kupiła 10 ptasich... robotów. Każdy wygląda jak drapieżnik, macha skrzydłami, głośno skrzeczy i ma odstraszać znienawidzone gołębie.
Jeśli miasto nie poradzi sobie z gołębiami, zbankrutuje. Czyszczenie ptasich nieczystości pochłania rocznie 360 tysięcy funtów, czyli ponad 2 mln złotych! Cena jednego robota - 4,5 tysiąca funtów (25 tys. zł) - to przy tej kwocie żaden wydatek.
Eksperyment już ruszył. Na razie pracują są dwa roboty. Ale rajcy miejscy Liverpoolu już przygotowują plany na wypadek, gdyby sztuczne ptaki nie zdały egzaminu. Jedną z możliwości jest np. sprowadzenie do miasta... żywych sokołów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|