Dziennik Gazeta Prawana logo

Roboty zamiast strachów na wróble

13 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gołębie opanowały brytyjski Liverpool. Ich odchody są na każdym kroku. Nic dziwnego więc, że rada miasta postanowiła coś z tym zrobić. I kupiła 10 ptasich... robotów. Każdy wygląda jak drapieżnik, macha skrzydłami, głośno skrzeczy i ma odstraszać znienawidzone gołębie.

Jeśli miasto nie poradzi sobie z gołębiami, zbankrutuje. Czyszczenie ptasich nieczystości pochłania rocznie 360 tysięcy funtów, czyli ponad 2 mln złotych! Cena jednego robota - 4,5 tysiąca funtów (25 tys. zł) - to przy tej kwocie żaden wydatek.

Eksperyment już ruszył. Na razie pracują są dwa roboty. Ale rajcy miejscy Liverpoolu już przygotowują plany na wypadek, gdyby sztuczne ptaki nie zdały egzaminu. Jedną z możliwości jest np. sprowadzenie do miasta... żywych sokołów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj