Dziennik Gazeta Prawana logo

Nago wskoczyła do fontanny w środku Rzymu

13 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Środek dnia i prawie 30-stopniowy upał - w takich okolicznościach każdy marzy o tym, by się ochłodzić. Pewna 40-letnia turystka z Mediolanu pozazdrościła Sylvii z filmu "Słodkie życie" Federico Felliniego i postanowiła - podobnie jak ona - skąpać się w Fontannie di Trevi.
Odważna 40-latka nie zważała na tłumy turystów. Niczym się nie przejmując, w jednej chwili zrzuciła ubranie i zupełnie naga wskoczyła do wody. Jak później tłumaczyła - po prostu było jej gorąco, więc musiała się ochłodzić. Roberta - bo tak ma na imię - wchodziła pod strumienie wypływającej wody, polewała się nią i zanurzała.

Kobieta przy okazji pozdrawiała turystów i pozowała do zdjęć. Jej zabawa nie trwała jednak długo. Już po kilku minutach ktoś wezwał karabinierów (policjantów) z pobliskiego posterunku. "Woda jest dla wszystkich. Było gorąco, co w tym złego?" - pytała kobieta, wychodząc z fontanny.

Roberta, poza zarzutami za obsceniczność, dostała też 107 euro (ponad 400 złotych) grzywny za kąpiel w niedozwolonym miejscu. Fontanna di Trevi to jeden z bardziej znanych zabytków Wiecznego Miasta. Turyści, by zapewnić sobie "powrót do Rzymu", wrzucają do niej drobne monety.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj