Przechowujesz na wirtualnych dyskach czy w e-mailach ważne dane lub zdjęcia, które mogą Cię skompromitować? Lepiej uważaj, bo Twoja prywatna korespondencja może trafić w ręce hakerów, a później zostać ujawniona. Taka niemiła niespodzianka spotkała aktorkę Lindsay Lohan.
Kilka dni temu ktoś włamał się na konto Lohan w serwisie MySpace, do jej wielofunkcyjnej komórki oraz do skrzynki pocztowej. Włamywacz oświadczył, że za kilka dni powstanie strona internetowa, na której zamieści prywatne zdjęcia Lohan, wiadomości SMS i jej osobiste e-maile.
Już teraz w sieci można znaleźć fragmenty rozmów aktorki z Paris Hilton, byłą żoną muzyka Travisa Brakera - Shanną Moakler, byłym chłopakiem Hilton - Stavrosem Niarchosem oraz z Sam Young, którą niektórzy posądzają o to, że jest kochanką Lindsay.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl