Wśród światowych gwiazd bardzo popularne są nieporozumienia z rodzicami. Jednak David Beckham postanowił przeciąć ten niechlubny stereotyp. I po trzech latach milczenia odwiedził swojego ojca Teda, by się pogodzić.
Znajomi słynnego piłkarza są zaskoczeni, ale i odetchnęli z ulgą. Bo przez lata słyszeli tylko, od młodego Beckhama, jaką krzywdę wyrządził mu ojciec. O co chodziło? Ted Beckham po prostu napisał książkę o synu, nie pytając go wcześniej o zgodę. Dla Davida był to wystarczający powód, by uciąć z rodzicielem wszelkie kontakty.
Ale chyba wreszcie zrozumiał, że takie nieporozumienia nie mają sensu. I specjalnie pojechał z Los Angeles do Londynu porozmawiać z ojcem. "To wspaniałe" - cieszą się znajomi piłkarza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|