Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozbił wózek widłowy po pijanemu

13 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Operator wózka widłowego w brytyjskiej fabryce był tak pijany, że nie zapanował nad maszyną i wbił się w ścianę. 46-letni robotnik z fabryki Metaldyne w hrabstwie Kent nie był w stanie ustać na nogach, o prowadzeniu ciężkiego sprzętu nie wspominając. Przytomniał w szpitalu w towarzystwie stojącego przy łóżku policjanta.

Nikomu - na szczęście - nic się nie stało. Sam kierowca, uderzając wózkiem widłowym w ścianę, wyleciał z siedziska i rozbił sobie głowę. Gdyby w jego fabryce pokazywano firmy instruktażowe, jak ten dołączony do artykułu (to autentyczny niemiecki film edukacyjny, ale - uwaga - zawiera bardzo drastyczne sceny, rodem z krwawego horroru), być może nic by się nie stało. Filmy BHP to istotna część zapewnienia bezpieczeństwa w pracy. Być może warto wprowadzić "na zakładzie" obowiązkowe alkomaty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj