Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany raper nie chciał pomóc dzieciom

13 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To ma być artysta, który pomaga dzieciom? Snoop Dogg nie chciał wystąpić na koncercie na rzecz biednych dzieci. Bo... nie dostał do swej garderoby konsoli do gier.

Choć za występ dostał 150 tys. dolarów, Snoop postawił się organizatorom. Dla siebie i 10-osobowej ekipy zażądał biletów pierwszej klasy na samolot. Gdy dotarł do Nowego Jorku, to się wściekł. Zrobił organizatorom potężną awanturę o konsolę do gier. Bo jak sobie nie pogra, to nie wystąpi.

Wreszcie udało się pożyczyć od kogoś konsolkę i Snoop mógł się z przyjaciółmi zamknąć w pokoju. Oczywiście spóźnił się przez to godzinę na koncert, bo tak się zaangażował w zabawę. Potem jeszcze wyszło, że nie wiedział, dla kogo śpiewa. Bo mówił, że występuje dla "Unicelu", a tak naprawdę śpiewał dla "Unicefu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj