Do ostatniej chwili David Beckham nie chciał zdradzić, jaki prezent przygotował na 33. urodziny swojej żony. To miała być wielka niespodzianka. I chyba się udało. Bo gdy reporterzy wypatrzyli parę w Paryżu, Victoria wyglądała na bardzo zadowoloną.
David zabrał ją na urodzinowy wypad po paryskich sklepach. Victoria przebierała w najdroższych butach, przymierzała biżuterię, zaglądała do luksusowych butików. Beckham, jak prawdziwy facet w czasie zakupów, nadrabiał miną. Wieczorem para wybrała się do restauracji, na romantyczną kolację przy świecach.
Od niedawna Beckhamowie mieszkają w Los Angeles. David wkrótce będzie grał w piłkarskiej drużynie LA Galaxy. Z chęcią jednak wyskakują do Europy przy każdej okazji. Nic dziwnego zresztą. Amerykańskie media nie przepadają za nimi, brytyjskie - wprost przeciwnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|