Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkielet mamuta poszedł za rekordową cenę

13 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mamut "Prezydent" pobił rekord świata. Jego szkielet poszedł na aukcji w paryskim domu "Christie" aż za 421 tys. dolarów - grubo ponad milion złotych. Nikt w przeszłości tyle pieniędzy za kości nie dał.

Prezydenta - jak nazwano mamuta - nie kupiło muzeum ani uniwersytet. Jego właścicielem stał się prywatny kolekcjoner z Europy. Dom aukcyjny nie chce ujawnić jego nazwiska, by nie skusić złodziei.

Mężczyzna bez żadnych problemów przelicytował wszystkie państwowe instytucje, którym ślinka ciekła na myśl o tym, że mamut stanie u nich, by zwiedzający czy studenci mogli oglądać prehistorycznego kolosa. Stało się jednak inaczej. Szkielet wyląduje gdzieś w posiadłości, gdzie zobaczą go jedynie nieliczni. Szkoda.

Cena "Prezydenta" dwukrotnie przebiła dotychczasowy rekord. Rok temu za podobnego mamuta zapłacono "jedynie" 254 300 dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj