Nie trzeba szukać sierot na innych kontynentach. Jest tyle potrzebujących dzieci tutaj, w Stanach Zjednoczonych - z takim przesłaniem wystąpiła aktorka Halle Berry. Na myśli miała przede wszystkim Angelinę Jolie i Brada Pitta, którzy przygarnęli już trójkę dzieci z egzotycznych krajów.
Halle stwierdziła, że aktorska para chyba przymknęła oczy na biedę i nieszczęście, jakie otaczają ich we własnym kraju. Bo przecież w zasięgu wzroku jest tyle dzieci, które potrzebują miłości i opieki.
"W Ameryce jest wiele dzieci, które potrzebują domu. Mam wrażenie, że zapomnieliśmy o naszych własnych dzieciach" - mówiła gwiazda. To samo wypominali Brytyjczycy Madonnie - mieszkająca na Wyspach piosenkarka adoptowała chłopca z Malawi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|