Dziennik Gazeta Prawana logo

Sygnalizacja świetlna jako dzieło sztuki

13 października 2007, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Światło zielone - ludzik pijący zamiast idącego. To nie dowcip, tylko prace młodych czeskich artystów, które stanęły na skrzyżowaniach Pragi. Przechodnie byli zaskoczeni modyfikacjami. Władze miasta też. Na tyle, że kazały znaki natychmiast usunąć.
Czescy artyści przygotowali kilka wariantów sygnalizacyjnych ludzików. Na świetle czerwonym pojawiła się na przykład postać śpiącego. Na zielonym - ludzik siusiający, machający ręką i… obejmujący się z innym ludzikiem. Młodzi Czesi wprowadzili sporo zamieszania. Osłupiali prażanie więcej uwagi zwracali na światła, niż na to, co się dzieje na ulicy. Dlatego nawet, jeśli sam pomysł uznać za ciekawy, to miejsce wystawienia prac było dobrane co najmniej lekkomyślnie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj