Statek buduje znana stocznia włoska pod kierownictwem Mario La Via. To ma być prawdziwy liniowiec pasażerski, na którego pokładzie może się bawić kilkudziesięciu gości. Zresztą sama para też nie będzie się nudzić. Sześć sypialni, sala kinowa, a do tego bar i duża sala balowa.
Wszystko wykończone tak, jakby jacht zamówił szejk arabski, a nie aktorzy. Bo wszystko wykończono w mahoniu ze złotymi elementami. Nic dziwnego, że para będzie musiała zapłacić za statek aż 138 milionów dolarów (ok 400 mln zł).
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
