Takiej krzepy mogą mu zazdrościć młodzi ludzie. 80-letni Hong Qinggen przez ostatnie dziesięć lat codziennie uderzał dłońmi w kamień. Aż wreszcie na głazie ukazały się odciski jego rąk.
Kamień podziwiają teraz wszyscy mieszkańcy Quanzhou. Są dumni, że to właśnie ich krajan jest pierwszym Chińczykiem, który odbił swoje dłonie w kamieniu. Hong jednak nie rozumie skąd ten rwetes. On przecież tylko chciał utrzymać formę.
Codziennie, czy w zimę, czy lato, niezależnie od pogody, Hong stawał przed kamieniem i przez dwie godziny uderzał w głaz dłońmi. Wreszcie na skale pokazały się odbicia jego dłoni.
Hong jednak nie przestaje. Twierdzi, że dalej będzie codziennie ćwiczył, bo w ten sposób wciąż czuje się, jakby miał 20 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|