Michael i Karolina Tomaro nie dali rady przekonać skarbówki, że córka może nosić imię po legendarnym zespole. Dlatego musieli odłożyć plany urlopowe - ich malutka córeczka nie może mieć paszportu. Co prawda, sąd w Goeteborgu uznał, że dziewczynka może być nazwana jak zespół, ale urząd skarbowy od wyroku się odwołał.
Małżeństwo zapowiada jednak, że się nie podda i nie spocznie, póki ich córeczka nie będzie się nazywać Metallica Tomaro. A dlaczego walczą ze skarbówką? Bo w Szwecji wszystkie imiona muszą być zaakceptowane przez urząd skarbowy, który potem wydaje Szwedom odpowiedniki naszych peseli.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
