Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiński rybak złapał dorsza-giganta

13 października 2007, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dorsz za 210 tys. zł? Takie rzeczy tylko w Chinach. Pewien rybak z Zhanjiang złowił gigantyczną rybę, którą sprzedał do restauracji za równie duże pieniądze.

W kolejce po rybę-giganta ustawiła się kolejka restauratorów. Tak podbijali cenę, że rybak zgarnął aż 580 tys. juanów, czyli ok. 210 tys. zł. Wydawałoby się, że to dużo, ale człowiek, który kupił dorsza zaciera ręce. Nie ma zamiaru jej nawet podawać klientom, chce raczej powiesić rybę na ścianie. Wszystko po to, by przyciągnąć ludzi z całego wybrzeża, którzy zechcą zobaczyć olbrzyma.

Rybak też jest szczęśliwy. Dostał sporo pieniędzy. Nawet nie myślał, że upoluje takiego giganta. Jak co dzień zarzucił sieć, nie zastosował żadnej specjalnej przynęty. Po prostu miał szczęście. Teraz pewnie wybierze się na długie wakacje, z dala od wody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj