W jednostce Ian Hamilton nie różnił się niczym szczególnym od reszty swoich kolegów. To znaczy był - tak jak oni - znakomicie wyszkolonym spadochroniarzem, mającym w małym palcu sztuki walki i posługiwanie się bronią.

Jednym słowem - prawdziwa maszynka do zabijania, bez problemu mogąca przetrwać w każdych warunkach na tyłach wroga. Komandos Hamilton dzielnie służył podczas misji w Bośni i w Afganistanie.

I nagle ten oficer o silnej psychice i żelaznych nerwach podejmuje męską decyzję: chcę być kobietą! Jak postanowił, tak zrobił. Teraz zmienił… zmieniła imię na Jan, żeński odpowiednik Iana, i jest pierwszym brytyjskim spadochroniarzem w armii, który poddał się operacji zmiany płci.

Okazało się, że psychicznie Jan już dawno czuła się kobietą, i nie wiedzieć czemu urodziła się w ciele mężczyzny. Chirurgia potrafi jednak działać prawdziwe cuda.

Jan Hamilton to teraz atrakcyjna brunetka, dla której idolkami są Shirley Bassey i Sophia Loren. Pani Hamilton zrezygnowała ze służby w jednostce spadochronowej i została przeniesiona do jednostki stacjonującej na Gibraltarze.

Lekarze twierdzą, że prawdziwie kobiecych kształtów Jan nabierze dopiero za około 5 lat, kiedy pozbędzie się męskiej muskulatury. Z tym, że syn w typie prawdziwego macho przemienił się w subtelną kobietę, nie mogą wciąż podobno pogodzić się jej rodzice.

Jan się tym nie zraża i - jak wyznaje - zawsze przed snem słucha utworu z filmu "Francuski Łącznik" pod tytułem "I'm Not A Child I'm A Woman".