Dziennik Gazeta Prawana logo

Malowane dzieła na zbożowych plackach

13 października 2007, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czego to ludzie nie wymyślą. Okazuje się, że malować można na wszystkim, nie tylko tradycyjnie na płótnie, desce czy kartonie. Prawdziwe dzieła sztuki powstają na... wyschniętych tortillach.

Te smaczne meksykańskie placki mają to do siebie, że szybko wysychają. Jednak Joe Bravo, urodzony w Stanach Zjednoczonych meksykański artysta postanowił je ponownie wykorzystać.

Co prawda, nie nadają się one już do jedzenia, ale za to są świetne jako podkład, na którym można stworzyć prawdzie dzieło sztuki. Pierwsze jego prace powstały jeszcze, gdy był uczniem szkoły średniej. Teraz jako dojrzały już mężczyzna swoją technikę dopracował do perfekcji.

W dziełach artysty przeplatają się głównie motywy meksykańskie i religijne. Na zamówienie potrafi jednak wymalować wszystko. Część jego prac można obejrzeć właśnie na wystawie w Meksykańskim Instytucie Kulturalnym w Los Angeles. Jego dzieła można kupić, ale jest to niemały wydatek. Za malowaną tortillę trzeba zapłacić co najmniej 1,8 tys. dolarów, czyli ponad 5 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj