Dziennik Gazeta Prawana logo

Kelly Brook: Amerykanie kochają moje piersi

13 października 2007, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kelly Brook, brytyjska modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna, twierdzi, że Amerykanie nie mogą oderwać oczu od jej biustu. Przyczyna jest prosta. W kraju, gdzie większość kobiet nosi w piersiach silikonowe wkładki, jej naturalny biust zawsze przyciągnie spragnione spojrzenia panów.

Kelly Brook przyjechała do Stanów Zjednoczonych za swoim narzeczonym, aktorem Billy Zane. Aktorka twierdzi, że jej obfity, naturalny biust od razu zrobił ogromne wrażenie na kalifornijskich mężczyznach.

"Takie piersi jak moje, to tutaj kompletna nowość!" - nie ukrywa swego zachwytu Kelly Brook.

Aktorka ma jeszcze jeden powód do dumy. Według niej, Amerykanie są pod ogromnym wrażeniem bieli jej zębów, bo podobno u Angielek to rzecz niespotykana.

Kelly zdążyła po przylocie do Los Angeles zaliczyć także jedno przyjęcie, ale jest wstrząśnięta tym, jak Amerykanie przyrządzają barbecue.

"Na przyjęciu byli dosłownie wszyscy, od Arnolda Schwarzenggera po Sylwestra Stallone. Barbecue przyrządzane w Hollywood nie może się równać z angielskim. My przede wszystkim nie przypalamy burgerów" - ujawnia przybyła z innej planety gwiazdka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj