Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapłacił mandat po... 27 latach

12 października 2007, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Skąpy czy zapominalski? Mieszkaniec stanu Wisconsin (USA) zapłacił jednodolarowy mandat za złe parkowanie po... 27 latach. Za to, że się spóźnił, dopłacił 3 dolary kary. Policji nie udało się ustalić nazwiska kierowcy.

Drogówka dawno o nim zapomniała. W kartotekach nie ma już żadnych danych na temat tego kierowcy. A ten chyba też o tym wiedział, bo nie zostawił swojego nazwiska na blankiecie. Dopisał tylko: "Od kogoś, kto zbyt długo przetrzymuje zbyt dużo starych papierów".

Mandat wystawiono w 1980 roku w miejscowości Waukesha. Za złe parkowanie kierowcę ukarano mandatem w oszałamiającej wysokości... jednego dolara.

"Dobrze, że ten ktoś znalazł w końcu czas i opłacił mandat" - cieszy się kpt. Mike Babe z policji w Waukesha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj