Skoro pornografia na ekranie telewizora pomogła w życiu płciowym chińskich pand, opiekunowie biało-czarnych miśków z sąsiedniej Tajlandii też postawili na takie filmy. Dodatkowo misie z zoo Chiang Mai przestawiono na specjalną dietę. Żeby je wzmocnić.
Największe oczekiwania pracownicy zoo mają wobec pożyczonej z Chin parki, 6-letniego Chuang Chuang i 5-letniej Lin Hui. Na wakacje do Tajlandii przyleciały na całe 10
lat ale od czterech nie mogą doczekać się potomstwa. "Musimy nauczyć Chuanga Chuang jak należy się kochać, więc codziennie ogląda kwadrans filmów erotycznych" - opowiada
opiekunka misia, Kannnikar Nimtragul.
Istotnym problemem każdej pary misiów, ludzi zresztą też, jest słaba odpowiednia kondycja. Duże brzuszki sprawiają, że 150 kilogramowy samiec nie ma ochoty na żadne flirty z 110 kg partnerką. Dlatego dieta pand została specjalnie zmieniona. Tak żeby miały dużo siły.
Istotnym problemem każdej pary misiów, ludzi zresztą też, jest słaba odpowiednia kondycja. Duże brzuszki sprawiają, że 150 kilogramowy samiec nie ma ochoty na żadne flirty z 110 kg partnerką. Dlatego dieta pand została specjalnie zmieniona. Tak żeby miały dużo siły.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|