Przepisy, choćby najbardziej słuszne, nie mają szans z zabobonem. Rosyjscy chłopi ze wsi Bogoljubowo za nic mają nakaz wymiany paszportów. Twierdzą, że to... pomiot szatana.
Skąd taki strach? Wszystko dlatego, że w kodach kreskowych nowych paszportów są trzy szóstki. A to, jak wiadomo, jeden z symboli szatana.
Bogoljubowo to, jak sama nazwa wskazuje, miejscowość, gdzie ludzie Boga kochają, a szatana się panicznie boją. Widać, są do tejże nazwy piekielnie przywiązani.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|