Dziennik Gazeta Prawana logo

Zniszczył sześć milionów butelek wina

12 października 2007, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mark Anderson, nieudolny złodziej z Sausalito w USA, chciał zniszczyć ślady po dokonanej uprzednio kradzieży bardzo drogiego wina, paląc "miejsce zbrodni". W zniszczonym magazynie było, bagatela, sześć milionów butelek wina.

Anderson chciał być sprytny i zarobić podwójnie. Magazyn był jego własnością, więc ubezpieczył go i - paląc - chciał zdobyć odszkodowanie. Przedtem ukradł najlepsze wina, myśląc, że w pogorzelisku nie zostaną żadne ślady włamania. Ale jednak zostały, a nieudolny złodziej trafi do więzienia.

Aż 92 winiarnie, które swoje winne bogactwa gromadziły właśnie w tym magazynie, straciły w sumie 250 mln dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj