Wycieranie podłogi, szorowanie okien i sprzątanie w tolaetach - i to przez pięć dni. Taką karę pięknej modelce Naomi Campbell wyznaczył nowojorski sąd. Wszystko przez to, że modelka pobiła pokojówkę.
Campbell odbywa karę w nowojorskim zakładzie utylizacji śmieci. Sąd miał nadzieję, że po takiej nauczce odejdzie jej ochota do chuligańskich wybryków. Płonne to jednak nadzieje.
Modelka znana jest z niekontrolowanych ataków furii. Po ostatnim, gdy rzuciła telefonem komórkowym w pokojówkę, biedna służąca trafiła do szpitala. Lekarze musieli zszyć jej rozciętą na głowie skórę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl