"Szybcy i Wściekli: Tokyo Drift", trzecia część popularnej wśród motomaniaków serii filmów o szalonych kierowcach, w jeszcze bardziej szalonych samochodach, wzmocniła modę na posuwistą jazdę bokiem po asfalcie lub innej nawierzchni. Lód, czy śnieg, są idealne, bo śliskie. Jednak mało kto próbował tzw. drift'u potężnym czołgiem...
Spróbowali jednak szwedzcy żołnierze czołgiem Stridsvagn 122. I - jak widać - chyba wyszło im to całkiem nieźle...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane