Dziennik Gazeta Prawana logo

Wystawa gwiazdorskich... śmieci

12 października 2007, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Butelki po winie wyrzucone przez Jacka Nicholsona i opakowania po pizzy zamówionej przez Johna Travoltę z restauracji odległej o tysiące kilometrów. Takie pamiątki po hollywoodzkich gwiazdach można zobaczyć na zdjęciach, prezentowanych w paryskim muzeum fotografii.

Wystawa to owoc kilkuletniej ciężkiej pracy dwóch fotografików, którzy w Hollywood zajmowali się grzebaniem w... śmietnikach gwiazd. Wyciągnięte śmieci układali uporządkowane na czarnych planszach fotografowali. I tak ze zwykłych paparazzi Bruno Mouron i Pascal Rostain stali się artystami...

Choć na temat wartości artystycznych zdjęć można się spierać, to są one cennym źródłem informacji dla fanów gwiazd. Dzięki pracy fotografów można na przykład dowiedzieć się, że Jack Nicholson kupuje duży ilości magazynów poświęconych sztuce i pije drogie francuskie wino. Mel Gibson ma gusta znacznie mniej wyrafinowane - znaleziono u niego różne aparaty do ćwiczeń fizycznych.

W hollywoodzkim koszu Johna Travolty znaleziono za to m.in. opakowanie po pizzy, która przyleciała do niego aż z Waszyngtonu. Ciekawe, czy jeszcze gorąca...

Kilka z prezentowanych fotografii można zobaczyć na stronie muzeum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj