Chociaż policja twierdzi, że były chłopak Amelle Berrabah zgwałcił jej młodszą siostrę, piosenkarka nie przejmuje się tym. Freddie Fuller siedzi w areszcie, ale Amelle - jak właśnie ogłosiła - dała mu drugą szansę. Znów są parą.
Wokalistka Sugababes wierzy swojemu chłopakowi. Do tego stopnia, że nie przejmuje się dowodami, jakie zebrała na niego policja. A dowody są mocne.
Jak twierdzą śledczy, na początku stycznia Freddie Fuller z trzema przyjaciółmi zgwałcił młodszą siostrę Amelle, Samiyah Berrabah. Pod tym zarzutem cała czwórka siedzi już od miesiąca w areszcie. O ile Freddiemu nie udało się do tej pory przekonać śledczych o swojej niewinności, o tyle Amelle mu uwierzyła.
"Jest rozdarta. Wie, że Freddie tego nie zrobił, ale musi też myśleć o swojej młodszej siostrze. Freddie powiedział Amelle, że przejdzie test na policyjnym wykrywaczu kłamstw, by dowieść, że jest niewinny" - twierdzi wujek Fullera, z którym rozmawiali dziennikarze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|