Dziennik Gazeta Prawana logo

Drew Barrymore ma nowego chłopaka

12 października 2007, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gwiazda wyraźnie się już pozbierała po rozpadzie związku z perkusistą rockowej kapeli The Strokes i zaczyna nowy romans. Drew Barrymore przyłapano właśnie na namiętnych pocałunkach ze słynnym młodym reżyserem - Spikiem Jonze.

Para wybrała się na randkę do knajpki w Santa Monica w Los Angeles, która słynie z wyśmienicie przyrządzanych owoców morza. Drew Barrymore i Spike Jonze zafundowali sobie na obiad ten słynny afrodyzjak. I podziałało. Jak donoszą świadkowie, już w restauracji zaczęli się namiętnie całować. Przez cały czas byli tak pochłonięci sobą, że zdawali się nie widzieć nikogo wokół.

Nowy chłopak Drew, to były mąż reżyserki Sofii Coppoli. Jonze także staje po drugiej stronie kamery. Wyreżyserował słynne klipy m.in. Beastie Boys, R.E.M. czy Björk, a także niezwykłe filmy - m.in. nominowany do Oscara obraz "Być jak John Malkovich".

I widać, że pasuje do aktorki. Bo Drew ma słabość do mężczyzn ubranych w luźne ciuchy i trampki. Z jednym z takich panów - perkusistą rockowej kapeli The Strokes, Fabrizio Morettim, rozstała się trzy miesiące temu, po pięciu latach związku.

Miłość Drew i Spike'a kwitnie zaledwie przez kilka tygodni - spędzili razem walentynki - i jak widać nabiera coraz większych rumieńców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj