Mieszkańcy zachodniej Australii są wściekli. Wielbłądy robią, co chcą, a władze nie reagują. Dlatego Australijczycy zapowiadają, że wezmą sprawy w swoje ręce i odstrzelą każdego wielbłąda, który im zagrozi. A wszystko to przez suszę. Zwierzaki walczą o wodę. Przybiegają do ludzkich osiedli, bo wierzą, że ludzie im pomogą.
Skąd wielbłądy wzięły się w Australii? W XVIII wieku przywieźli je tam podróżnicy, którzy chcieli odkrywać pustynie. Uważali, że wielbłądy są najlepszym środkiem transportu. Potem zwierzaki zostały w Australii. Teraz jest tam największa żyjąca swobodnie populacja wielbłądów. Jest ich nawet milion!
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
