Dziennik Gazeta Prawana logo

Rocky próbował przemycić sterydy

12 października 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sylwester Stallone narobił sobie w Australii problemów. Sąd oskarżył go o próbę przemytu 48 fiolek hormonu wzrostu. Bo, choć wwóz specyfiku na ten kontynent jest zabroniony, aktor nic sobie z tego nie robił i ukrył spory zapas sterydów w bagażu.

Mięśniak, znany z serii filmów o komandosie Rambo i bokserze Rocky Balboa, miał wwieźć zakazane fiolki 16 lutego tego roku. Przyleciał wówczas do Australii promować najnowszą część filmów o perypetiach najsłynniejszego filmowego boksera. Jednak na lotnisku przyłapały go służby celne.

Rozprawa w sprawie Stallone ruszy po 24 kwietnia. Tego bowiem dnia aktorowi zostaną przedstawione oficjalne zarzuty. Za ten niecny czyn grozi mu grzywna w wysokości - nawet - 96,6 tys. dolarów (ok. 300 tys. złotych).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj