Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewska je jak wróbelek

12 października 2007, 16:10
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Była prezydentowa wywołała poruszenie w osiedlowym supermarkecie, gdy nagle pojawiła się tam na zakupach. Okazało się, że Jolanta Kwaśniewska odżywia się wyjątkowo skromnie. A może dba też o linię męża, który ma skłonności do tycia?
Kasjerki, które niemal oniemiały na widok Kwaśniewskiej, zaraz zaczęły zerkać do jej koszyka, bo - jak pisze "Fakt" - spodziewały się tam zobaczyć kawior, owoce morza i drogie wino. Nic z tego, żona byłego prezydenta kupiła trochę brukselki, kilka plasterków wędliny i połówkę chleba.

To raczej jednak nie oszczędności zmusiły ją do tak skromnych zakupów. Sama od lat dba o linię i swoją, i męża. A że Aleksander Kwaśniewski ma skłonność do tycia, więc lepiej, żeby w lodówce nie znalazł nic tuczącego.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj