Laura i Alexandria - tak mają na imię dwie "ukochane" angielskiego mechanika. Niby nic dziwnego, tyle że... to samochody - Peugeot 205 i BMW 520i. Dziennikarze "The Sun" dotarli do człowieka, którego naprawdę podnieca kontakt z samochodami. Ten niezwykły przypadek fetyszyzmu badają już tamtejsi seksuolodzy.
Szczegóły romansu Chrisa Donalda wyszły na jaw kilka dni temu, lecz już teraz miłość i zapał do automobilizmu tego brytyjskiego mechanika są szeroko komentowane.
I trudno się dziwić. Mężczyzna jest autorem podręcznika "Jak kochać się z samochodem lub innym pojazdem" i właścicielem kilku pięknych, zwłaszcza dla niego, aut.
Chris wyznał dziennikarzom, że jego samochodowy fetysz wziął się z telewizyjnej manii "szczenięcych lat". Jako młody chłopak był miłośnikiem serialu Knight Rider z Davidem Hasselhofem i gadającym superautem w rolach głównych.
"Już od dziecka w samochodach dostrzegałem ludzkie cechy, a później, dorastając, zacząłem mieć do nich szczególny sentyment" - mówi mechanik. I dodaje, że takich jak on jest więcej: "Ja sam znam blisko 20 osób z podobnym auto-fetyszem". Miejmy nadzieję, że ta samochodowa "pasja" nie ogarnie również polskich mechaników.
Chris wyznał dziennikarzom, że jego samochodowy fetysz wziął się z telewizyjnej manii "szczenięcych lat". Jako młody chłopak był miłośnikiem serialu Knight Rider z Davidem Hasselhofem i gadającym superautem w rolach głównych.
"Już od dziecka w samochodach dostrzegałem ludzkie cechy, a później, dorastając, zacząłem mieć do nich szczególny sentyment" - mówi mechanik. I dodaje, że takich jak on jest więcej: "Ja sam znam blisko 20 osób z podobnym auto-fetyszem". Miejmy nadzieję, że ta samochodowa "pasja" nie ogarnie również polskich mechaników.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|