"Nie rzucajcie w naszych przeciwników żywymi kurczakami" - proszą swych kibiców koszykarze jednej z uniwersyteckich drużyn z Kansas. Ich wierni fani od lat uskuteczniają metody ciskania żywym drobiem w zawodników drużyny konkurencyjnego uniwersytetu.
Wojna między Kansas Wildcats a Kansas Jayhawks trwa tak długo, jak długo funkcjonują same uczelnie. I od początku rywalizacji nad głowami widzów na meczach latają kurczaki.
Teraz koszykarze jednej z drużyn postanowili z tym skończyć. Być może wprowadzenie oficjalnego zakazu rzucania żywymi kurczakami rozwiąże problem. Choć - jeżeli wziąć pod uwagę, że za sprawą stoją sami studenci - z boiska pewnie trzeba będzie zebrać jeszcze trochę pierza...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|