Wielka bania ze stopionym serem trafi do Księgi rekordów Guinnessa. A to dlatego, że znalazła się w niej największa na świecie pojedyncza porcja fondue. Rekordzista, mistrz patelni Terrance Brennan z Nowego Jorku, przyrządził prawie jedną tonę serowej zupy. A potem oddał ją biednym.
Właściciel "Artisanal Fromagerie, Bistro and Wine Bar" ze stopienia 540 kg sera Gruyere, wina i przypraw otrzymał 954 kg nieba w gębie. Sam go jednak nie tknął - serowy koktajl trafił w ręce organizacji charytatywnej "Harvest". Ta zaś rozdzieliła smakołyk między bezdomnych. Każdy dostał też oczywiście kawałek chleba do zamoczenia w pysznym fondue.
Miska rozpuszczonego sera i maczanie w nim kawałków chleba to przyjemność nie z tej ziemi. Chyba że ktoś nie lubi fondue...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl