Agent 007, który bez mrugnięcia oka potrafi pokonać najgroźniejszych terrorystów, nie może dać sobie rady z naprzykrzającymi się fanami. Najgorsza jest pewna mieszkanka Nowego Orleanu, która jeździ za nim po całych Stanach i próbuje dostać się blisko gwiazdora.
Dlatego na oscarową noc Craig wynajął kilku rosłych ochroniarzy. Mieli pilnować, by szalona fanka nawet nie próbowała podejść do aktora. Jakież to czasy nastały, żeby Bond musiał wynajmować ochroniarzy, by uciec przed kobietą.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
