Anna Guzik, czyli serialowa Helena Trojańska z "Heli w opałach" zdradza dziennikowi.pl kulisy serialu. Bo, według aktorki, jej postać to nie kalka amerykańskiego oryginału. A polska Hela ma wiele cech naszej aktorki.
Czy naprawdę seriale na licencji muszą być kopią oryginału? Nie, bo przecież wiele dowcipów, które śmieszą Amerykanów będzie niezrozumiałych dla polskiego widza. To samo z głównymi bohaterami. Trudno, żeby polska aktorka zachowywała się jak amerykańska gospodyni domowa. Dlatego w drugiej serii „Heli w opałach” jest coraz więcej miejsca, żeby Hela była coraz bardziej postacią Anny Guzik, a nie jedynie kopią z USA.
14 lutego ruszyła produkcja drugiej serii „Heli w opałach”. Pierwszy odcinek z tej serii będzie można obejrzeć 11 marca. Szykuje się kilka niespodzianek. Możemy
zdradzić, że w życiu Heli pojawi się jej były mąż!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|