Kate Moss odprawiona z kwitkiem. Amerykanie nie chcą wpuścić jej do swojego kraju. Angielska supermodelka postanowiła wybrać się za ocean, ale urzędnicy są nieugięci.
Kate chce się przeprowadzić do USA i zacząć tam pracę. W zeszłym tygodniu wybrała się do ambasady, żeby załatwić pozwolenie na nią. Musiała obejść się smakiem. Urzędnicy potraktowali ją jako osobę w Ameryce niepożądaną.
Wysłali ją na badania krwi. Testy mają potwierdzić, czy nie zażywa narkotyków. Wychodzi na to, że Amerykanie uważnie czytają kolorową prasę. W angielskich gazetach pełno opowieści o narkotykowych burdach i skandalach z Kate w roli głównej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|