Britney Spears przeniosła się właśnie z jednego ośrodka odwykowego do drugiego. Ale zanim tam dotarła, zaatakowała samochód stojący pod domem swojego byłego męża, Kevina Federline'a. Piosenkarka obiła auto parasolką.
Britney Spears, mama dwójki dzieci, piosenkarka i królowa hucznych imprez, miała wyjątkowo aktywny dzień. Przeniosła się z ośrodka odwykowego w Malibu do domu pomocy o budzącej wielkie nadzieje nazwie Promises (Obietnice). Jednak nim tam dotarła, spędziła 45 minut pod domem Kevina, tłucząc parasolką jego miejską terenówkę.
Ale to nie koniec. Potem gwiazda swoją wściekłość zaczęła wyładowywać na plecach jednego z fotografów - donosi Entertainment Tonight. Po wszystkim do ośrodka odwiozła ją mama. I gdzie tu czas na wychowywanie dzieci?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl