Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyłącznik światła rodem ze "Star Treka"

12 października 2007, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Chcesz przygasić, czy wyłączyć światło, a nie chce Ci się ruszyć? Żaden problem. Wystarczy tylko krzyknąć w stronę wyłącznika. Usłyszysz tylko "Yes captain" ("Tak kapitanie") i żarówki przygasną.

Gadżet jest wzorowany na urządzeniach z serialu "Star Trek". Reaguje na wszystkie nasze komendy. Możemy od razu poczuć się, jak na mostku statku kosmicznego. Nie da się tylko zgasić nim żyrandola. Maszynka przeznaczona jest do lamp - podpina się do niej wtyczkę urządzenia i całość wpina do gniazdka.

Trzeba tylko na gadżecik wysupłać 40 dolarów (ok. 120 zł). A miłośników "Star Treka" czeka niespodzianka. Bo maszynka odpowiada głosem Majel Roddenberry, żony twórcy serialu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj