Gdzie znana i bogata piosenkarka urządza urodziny swego syna? W luksusowej restauracji? W parku zabaw? Nie, nie tam. W barze amerykańskiej sieci fast food.
Szary sweter, czarne spodnie, duże okulary przeciwsłoneczne. Mało kto z klientów Burger Kinga mógł rozpoznać w tej kobiecie słynną Victorię Beckham, byłą piosenkarkę brytyjskiego zespołu Spice Girls. Bo gwiazda postanowiła urządzić tam drugie urodziny swego najmłodszego syna, Cruza.
Zabrała ze sobą dwójkę starszych chłopców i swych rodziców. Brakowało tylko męża, Davida. Ale on akurat występował na meczu w barwach Realu.
Impreza się udała. Dzieci były zachwycone. Ciekawe tylko, czy Posh - która wygląda jak szkielet obciągnięty skórą -zdecydowała się, by chociaż ugryźć kęs hamburgera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|