Już wiadomo, dlaczego Britney Spears ścięła włosy. Miała wszy, a, że nie mogła sobie z insektami poradzić, pozostało jej ostateczne rozwiązanie - nożyczki. Tak przynajmniej twierdzi przyjaciółka gwiazdki.
Dziennikarze "Evening Standard" dotarli do koleżanki Britney, która wydała największy sekret swej koleżanki. Piosenkarka nie wiedziała, jak poradzić sobie z wszami. Non stop drapała się i próbowała już wszystkich sposobów. Wreszcie postanowiła ostrzyc się do gołej skóry. Licząc, że w ten sposób poradzi sobie z plagą.
Szkoda tylko tego człowieka, który kupi na aukcji internetowej włosy swej idolki. Nie wie, że gratis dostanie złośliwe robactwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|