Ciężkie czasy dla spragnionych dorosłości japońskich małolatów. Nieletni nawet w ulicznych automatach nie będą mogli kupić alkoholu i papierosów. Jak to możliwe? Rozpozna ich maszyna.
Zainstalowany w automatach aparat ma sam rozszyfrować, w jakim wieku jest kupujący. I jeśli okaże się, że to małolat, wtedy nie wyda mu np. puszki piwa.
Urządzenie najpierw robi zdjęcie, a potem porównuje je z wizerunkami ludzi, znajdującymi się w bazie danych. Jest w niej aż milion fotografii osób w wieku od 3 do 80 lat. Maszyna wyłapuje w ten sposób cechy charakterystyczne dla konkretnego wieku i w ten sposób może odgadnąć, ile lat ma klient. Przykładowo oczy dziecka są większe, a policzki bardziej zaokrąglone. Oprócz tego dziecięca buzia nie ma zmarszczek.
Nowy system może też sprawdzić się w salonach gier dla dorosłych, gdzie często buszują dzieciaki. Producenci twierdzą, że wynalazek ustali wiek z 90-procentową dokładnością.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|