Telefony komórkowe już niedługo będzie można kupować tak samo, jak napoje czy batoniki - w automatach. Wystarczy garść drobnych lub karta kredytowa. Motorola chce w ten sposób sprzedawać swoje produkty w 20 miastach USA. Automaty staną w centrach handlowych, na deptakach i w metrze.
Na razie w automatach będą jedynie telefony komórkowe średniej klasy, a więc te w miarę tanie. W ofercie znajdzie się 12 różnych komórek. Wszystkie zostaną wystawione za szybą, tak samo jak np. kanapki czy napoje. Po zapłaceniu wypadnie elegancko zapakowany telefon. Trzeba będzie tylko pamiętać, by zabrać paragon, który będzie również gwarancją na aparat.
Po zakupie wystarczy do telefonu włożyć kartę z innego telefonu i można dzwonić. Nie trzeba nawet kontaktować się z operatorem, by uruchomił kartę sim.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|