Gdy tylko Justin Timberlake usłyszał, że Britney Spears ogoliła głowę na zero, wsiadł do samochodu i czym prędzej popędził do Hollywood. Postanowił jej pomóc. W końcu to jego była dziewczyna.
"Justin to jedna z niewielu osób, których Britney słucha i z których zdaniem się liczy. Wszyscy mamy nadzieję, że przemówi jej do rozsądku" - powiedziała brytyjskiej prasie osoba z kręgu bliskich przyjaciół piosenkarki.
Timberlake był u Britney w weekend. Czy jego była dziewczyna posłucha dobrych rad, weźmie się w garść, przestanie przesiadywać w klubach i wreszcie zajmie się wychowywaniem swoich dzieci? Zobaczymy. W końcu ogoliła głowę po to - jak tłumaczyła - by zacząć wszystko od nowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl