W amerykańskim mieście Bismarck w Północnej Dakocie żyją prawdziwi miłośnicy zimy. Właśnie tam 8910 osób jednocześnie położyło się na plecach na śniegu i zrobiło orła. I dzięki temu trafią do Księgi Rekordów Guinnessa.
Bismarck już od kilku lat słynie ze szczególnego upodobania do robienia orłów - za oceanem zwanych aniołami na śniegu. Już pięć lat temu ustanowiono tam rekord - 1791 osób jednocześnie leżało na śniegu i rękami i nogami rysowało skrzydlatą sylwetkę.
Jednak szybko pojawili się konkurenci, którzy łakomie patrzyli na należący do Dakoty rekord. W Michigan skrzyknęło się 3784 studentów tamtejszej politechniki. Jednak Bismarck nie rezygnowało i w sobotę znacznie podbiło stawkę. Wśród prawie dziewięciu tysięcy ludzi była 99-letnia mieszkanka miasta, a także kierowca pługa, który orła zrobił w przerwie w odśnieżaniu ulic miasta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|