Drew Barrymore, która niedawno rozstała się z narzeczonym, bała się, że Walentynki spędzi sama. Jednak los uśmiechnął się do niej, a na jej drodze stanął nowy mężczyzna… reżyser Spike Jonze.
Gwiazda, znana między innymi z "Aniołków Charliego", walentynkowy wieczór spędziła w objęciach nowego chłopaka na koncercie zespołu Arcade Fire w nowojorskim Judson
Chuch. Jak pisze New York Post, Drew i Spike wyglądali na bardzo zakochanych.
31-letnia Barrymore przyznaje, że miała problem facetami. Nie potrafiła sie zakochać. Może tym razem jej się poszczęści. I ze Spike'iem Jonze wytrwa dłużej niż w związku z ostatnim
chłopakiem, Fabrizio Morettim.
Nowy partner aktorki jest byłym mężem Sofii Coppoli - reżyserki, która zasłynęła przede wszystkim filmem "Między słowami".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|