Dziennik Gazeta Prawana logo

Paris umówiła się na bal z podstarzałym amantem

12 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paris Hilton uwielbia mężczyzn, ale... tylko bogatych. Być może właśnie dlatego zgodziła się towarzyszyć 74-letniemu biznesmenowi podczas ekskluzywnego wiedeńskiego balu. Dziedziczka hotelowej fortuny od dwóch dni gości w stolicy Austrii.

Richard Lugner, przedsiębiorca budowlany, zaproponował Paris Hilton niecodzienną "randkę". Zaprosił ją na słynny bal w Operze Wiedeńskiej, który odbył się w miniony czwartek. Dziedziczka hotelowej fortuny, znana ze swojej słabości do imprez, nie wahała się ani chwili. Przyjęła zaproszenie o pół wieku starszego amanta.

Dotychczas bajecznie bogaty Austriak zabierał ze sobą na ten bal kobiety, które były nie tylko urodziwe, ale również interesujące. Sophia Loren, Pamela Anderson, Geri Halliwell, Grace Jones czy Sarah Ferguson - wszystkie były gośćmi Richarda w ciągu ostatnich kilku lat.

Podniecony myślą o spędzeniu wspólnie z Paris wieczoru, Lugner zapowiadał wcześniej: "Zatańczę z nią. A gdy mężczyzna dobrze prowadzi kobietę na parkiecie, to jest ona zdolna do wszystkiego" - twierdzi podstarzały biznesmen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj